KU DOJRZAŁOŚCI W CHRYSTUSIE

OŚWIADCZENIE Z OKAZJI JUBILEUSZU 500-LECIA REFORMACJI

Przypadający na rok 2017 jubileusz 500-lecia Wielkiej Reformacji pobudza do wielu refleksji historycznych, teologicznych i etycznych, które nie powinny być obojętne współczesnym chrześcijanom, Kościołom, a nawet całym społeczeństwom.

Reformacja, którą 31 października 1517 roku zapoczątkowało wystąpienie księdza doktora Marcina Lutra przeciwko praktyce odpustów, dokonała olbrzymiego dzieła. Wydobyła spod gruzów średniowiecznych tradycji kościelnych cenne, a zapomniane prawdy apostolskie, dokonując ich odświeżenia i upowszechnienia. Przeciwstawiła się złu pleniącemu się w ówczesnym Kościele. Stała się ruchem religijnym, który wstrząsnął chrześcijaństwem i całą zachodnią cywilizacją, zaczynem dalszego postępu duchowego na drodze powrotu do źródeł pierwotnego chrześcijaństwa.

Szczególne znaczenie posiadało zwrócenie uwagi na Pismo Święte jako jedyne źródło wiary i regułę życia, a także na Chrystusa jako jedynego pośrednika między człowiekiem a Bogiem oraz na rolę wiary i łaski jako podstawy usprawiedliwienia przed Bogiem i zbawienia wiecznego. Reformacja podniosła również kwestie godności człowieka z jego prawem do samodzielnego myślenia i odpowiedzialności przed Bogiem i ludźmi. Opowiedziała się za zrozumiałymi dla wiernych i prostymi formami służby Bogu, a także za wspólnotowym charakterem Kościoła jako widzialnego zgromadzenia ludu Bożego. Nie bez znaczenia były też kulturowe aspekty reformacji, które wniosły istotne elementy w rozwój ludzkości, między innymi w zakresie stosunku do pracy, rodziny, walki o wolność religijną, troski o język narodowy i narodową literaturę. Elementy te ujawniły się również w XVI-wiecznej Polsce, „azylu dla heretyków” i państwie bez stosów, w epoce złotego wieku naszej kultury, rozkwitu polskiego języka i piśmiennictwa oraz rozwoju gospodarczego.

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego odnosi się z uznaniem do tego wielkiego dzieła oraz widzi jego kontynuację w głoszeniu poselstw trzech aniołów z 14. rozdziału Księgi Apokalipsy. Reformacja Luterska nie była bowiem ani pierwszym protestem przeciw apostazji i błędom — choć w swoim czasie najpotężniejszym — ani też nie zakończyła się na Lutrze. Stanowiła ważne ogniwo w postępie dziejów i odnowy wiary apostolskiej, ale nie dokończyła dzieła. Kościół chrześcijański winien być Kościołem ustawicznej reformacji, rozumianej również jako nieustanne dążenie do odzwierciedlania w życiu pojedynczych wiernych, jak i całych społeczności chrześcijańskich charakteru Jezusa Chrystusa, aż do Jego powtórnego przyjścia.

Jak długo utrzymywać się też będą w chrześcijaństwie i świecie różne nieprawidłowości — wszelkie przejawy zła, patologie, odstępstwa od Bożej prawdy w doktrynie religijnej i kulcie, fanatyzm, bałwochwalstwo i bigoteria, ale także agresywny sekularyzm — tak długo nie wolno nam zapominać o ideach Wielkiej Reformacji. Tak długo też trzeba nam protestować i reformować świat, chrześcijaństwo i siebie samych. Potrzeba nam głębszego rozumienia współczesnych problemów oraz odwagi pierwszych reformatorów, ich zawierzenia Bogu i otwartości na wpływ Ducha Świętego, oraz gotowości działania w służbie Bogu, Kościołowi i ludzkości.

Kościół Adwentystów Dnia Siódmego wzywa wszystkich chrześcijan wszelkich denominacji nie tylko do kultywowania pamięci o historycznym dziele Marcina Lutra i innych reformatorów, ale także do kontynuowania dzieła reformy ewangelicznej w teologii i kulcie, teorii i praktyce, życiu osobistym i naszych społeczności chrześcijańskich, „aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego (…) i dorośniemy do wymiarów pełni w Chrystusie”
(List do Efezjan 4,13).

Rada Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP